Netflix,  Seriale,  Świąteczne

W rytmie świąt, czyli feministka i zagubiony raper

Najnowsza komedia świąteczna Netflixa „W rytmie świąt” to krótki serial, który miał swoją premierę 17 listopada 2021 roku. Ta produkcja miała swoją zapowiedz we wpisie informującym o najnowszych komediach świątecznych Netflixa. Znajdziesz go tutaj.

 

To francuski serial wypełniony hip-hopem i feminizmem. Mimo to twórcom udało się stworzyć romantyczny, świąteczny, a także rodzinny klimat. To opowieść o raperze, który podbija listy przebojów i ma bardzo lekki stosunek do tego, co się wokół niego dzieje… a dzieje się dużo – po premierze nowej piosenki jego fani są oburzeni. Młody raper mocno akcentuje w swoim utworze brak szacunku do kobiet.

 

Feministki vs Raper

 

Trzy feministki prowadzą bloga „Simones”, który wziął od Simone de Beauvoir, jednej z pionierek współczesnego feminizmu. Prowadzą je Lila (Shirine Boutella), Alice (Marion Séclin) oraz Jeanne (Aloïse Sauvage). Skupiają się przede wszystkim na walce na rzecz kobiet. Jednak od pewnego czasu nie zarabiają. Z racji temu postanowiły nawiązać współpracę z agencją reklamową, która miałaby pomóc im „wyjść na prostą”. Jednak koncepcje dyrektorki kreatywnej całkowicie różnią się od tej, które one sobie ukształtowały przez 5 lat prowadzenia bloga.

 

Źródło: Netflix

Podczas warsztatów z dziećmi odkrywają utwór popularnego rapera, Marcusa, który jest przesiąknięty seksizmem i brakiem szacunku do kobiet. Dziennikarki postanawiają napisać artykuł o mężczyźnie, twierdząc, że nie tylko dzięki temu odzyskają dawną sławę, ale również artykuł będzie w 100% pasował do ich koncepcji. Co mogło pójść nie tak?

 

„W rytmie świąt” – przeciwności się przyciągają

 

Lila i Marcus przez przypadek się spotykają w galerii handlowej, następnie u niej w domu podczas świąt. Po rozmowach i wspólnie spędzonym czasie Lila informuję Jeanne, żeby nie publikowała wpisu, który stał się zupełnie nieaktualny. Dziewczyna poznała „lepszą” i zdecydowanie bardziej zamkniętą stronę Marcusa. Niestety dziennikarka mimo wszystko opublikowała artykuł.

 

Marcus już nigdy nie chciał widzieć Lily. W sumie to miało prawo się udać, ale dokładnie za rok raper, Lila, jej obecny chłopak, Jeanne oraz Alice wraz z chłopakiem będącym przyjacielem Marcusa spotkali się na domówce. Podczas imprezy wyszło na jaw, że Lila nie chciała publikować artykułu o Marcusie.

 

Źródło: Netflix

Po spotkaniu Lila i Marcus zdecydowanie się do siebie zbliżyli. Jak myślisz, że Lila byłaby w stanie pójść na kompromis i zaufać mężczyźnie, który słynął z braku szacunku do kobiet? Czy jakakolwiek kobieta mogłaby zmienić myślenie Marcusa?

 

„W rytmie świąt” – recenzja

 

To jedna z niewielu komedii świątecznym, która nie jest przepełniona sztucznymi uśmiechami, a wręcz ukazuje prawdziwe, realne problemy. Przy tym wszystkim, gdzieś w tle jesteśmy w stanie odnaleźć ten świąteczny klimat. Serial „W rytmie świąt” można obejrzeć, klikając w ten link. Składa się z 3 odcinków. Zdecydowanie polecam!

3 komentarze

Podziel się swoją opinią!

%d bloggers like this: