Dramat,  Netflix,  Seriale

Sprzątaczka: walka z biurokracją, byłym partnerem i samą sobą

W weekend postanowiłam obejrzeć serial, który od jakiegoś czasu zyskiwał popularność na Netflixie. Serial „Sprzątaczka” to produkcja, którą co prawda można obejrzeć w jeden weekend, ale to, jakie emocje wniesie do Twojego życia, zdecydowanie pozostanie z Tobą na dłużej. Zatem na ile odcinków przewidziano historię Alex (Margaret Qualley)? Miniserial Netflixa składa się z 10 odcinków.

 

Serial „Sprzątaczka” bije rekordy popularności na Netflixie, jedynie co go wyprzedziło to już kultowy Squid Game.
Miniserial powstał na podstawie książki „Sprzątaczka. Jak przeżyć w Ameryce, będąc samotną matką pracującą za grosze” autorstwa Stephanie Land. Książka stała się autobiografią Stephanie, a wydarzenia przedstawione w książce wydarzyły się naprawdę.

 

Podczas oglądania „Sprzątaczki” nie mogłam sobie wyobrazić z jakimi emocjami, z jakim cierpieniem musi zmierzyć się serialowa Alex. Już na tym etapie mogę stwierdzić, że fragmenty, gdzie przedstawiono Alex „wpadającą” w kanapę albo na dnie bardzo głębokiego dołku poruszyły mnie najbardziej.

 

Kim jest Alex, początkująca sprzątaczka?

 

To kobieta, która dokonała w życiu kilka złych wyborów, ale również kobieta, która nigdy nie miała łatwo. Żyła z matką, która przez swoją dwubiegunowość nigdy nie doceniała córki, nie współczuła jej, nie cieszyła się jej sukcesami. Dla Pauli liczyła się jej artystyczna dusza, jej twórczość i wyimaginowane pojęcie o życiu. Czy wpływ na jej taki stan miało zachowanie Hanka z przeszłości? Całkiem możliwe. Nie wiemy, jak wcześniej zachowywała się Paula, ani jak długo ojciec Alex znęcał się nad Paulą.

 

sprzątaczka: Alex z Paulą
Źródło: Netflix

 

Po latach tułania się z matką, która żyła w swoim świecie, Alex poznała faceta, zakochała się w nim i zaszła z nim w ciążę. Nie wiedziała jednak wtedy, że to była decyzja, która zaważy na jej i życiu swojej małej córeczki. Sean z dnia na dzień stawał się coraz bardziej niebezpieczny, chociaż nigdy nie uderzył Alex, znęcał się nad nią psychicznie: odsuwał od pieniędzy, zabrał telefon, uniemożliwiał podjęcie pracy.

 

W pewnym momencie Alex powiedziała: DOŚĆ! W nocy wzięła jeden plecak, córkę i wyjechała mając przy sobie jedynie 18$ to zbyt mało, aby przeżyć w Stanach Zjednoczonych z małym dzieckiem. Co zrobiła, że jej się to udało?

 

Sprzątaczka w świecie ubogich Amerykanów

 

Bardzo szybko okazało się, że biurokracja opieki społecznej stanowi kolejne wyzwanie, z którym musi poradzić sobie Alex. Nie miała oszczędności, a opiekę nad małą mogła powierzyć jedynie matce, co robiła na własne ryzyko. Gdy znalazła pracę jako sprzątaczka, z własnych pieniędzy musiała kupić preparaty do sprzątania oraz paliwo, na którym miałaby dojeżdżać do klientów.

 

Sprzątaczka: Alex z Maddy
Źródło: Netflix

 

Opieka społeczna nie była w stanie zapewnić jej również odpowiednich warunków do mieszkania z małym dzieckiem. Jedną noc spędziła w poczekalni, kilka tygodni w schronisku dla kobiet wyrwanych z przemocowych rodzin, w mieszkaniu tymczasowym, przez chwilę w mieszkaniu, które częściowo opłacała pracą w ogrodzie, a także u znienawidzonego ojca.

 

Historia o kobiecie w potrzasku

 

To kobieta, która była zdana tylko na siebie. Nie mogła liczyć na wsparcie rodziny, przyjaciół, a nawet opieki społecznej. Dopiero co poznane osoby stały się dla niej największym wsparciem. Danielle pomogła jej wstać i zacząć walczyć o swoją przyszłość, a Regina zawalczyła o tą przyszłość razem z Alex.

 

Miniserial Netflixa nie był przesycony smutnymi scenami, mogliśmy w nim zauważyć, co daje Alex radość, jak spędza wolny czas. Spędzała go dosyć produktywnie. Opisywała historię rodzin, u których mieszkała na podstawie tego, co widziała w ich domu, jak się do niej zwracali.

 

Źródło: Netflix

 

Produkcja ukazuje prawdziwe realia maltretowanych kobiet i to, co muszą zrobić, aby w końcu stać się wolnymi kobietami. Historia Alex przedstawiła, że to udaje się tylko nielicznym.

 

„Sprzątaczka” zaskakuje, trzyma w napięciu, a przy tym wszystkim jest prawdziwa. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że serial mnie zainteresuje. Stało się coś zupełnie odwrotnego – Alex nie tylko wciągnęła mnie do swojej historii. Zostawiła również wartość, emocje, sympatie, których próżno szukać w innych produkcjach tej wagi.

 

Sprzątaczka: 2 sezon

 

Po obejrzeniu świetnego serialu „Sprzątaczka” na Netfliksie wielu z nas zadaje sobie pytanie, „czy doczekamy się kontynuacji?”. Historia Alex była adaptacją książki Stephanie Land i w całości została przedstawiona w pierwszym sezonie. Według Molly Smith Metzler pomysłem na kolejne sezony może stać się antologia – przedstawienie zupełnie nowej postaci w każdym sezonie. Być może szczegółów dowiemy się już wkrótce.

 

Oglądaliście już „Sprzątaczkę”? Jakie macie przemyślenia na temat serialu Netflixa? Podziel się swoją opinią!

 

3 komentarze

Podziel się swoją opinią!

%d bloggers like this: