Bez kategorii,  Historyczny,  Player,  Thriller

Pajęczyna – morderczy program nuklearny

„Pajęczyna” to nowy serial, którego wydarzenia działy się zarówno w 1978, jak i 2010 roku. W jednym z poprzednich wpisów zapowiadałam ten serial, przeczytasz go tutaj.

 

Cała akcja serialu opierała się na polskim programie nuklearnym PRL-u. Na początku poznajemy Teresę Titko (Anna Radwan), niezwykle uzdolnioną fizyk atomową, która pracuje w zespole profesora Giedrowicza (Marek Kalita). Kobieta dopiero w połowie prac dowiedziała się, że pracuje nad śmiercionośną bombą neutronową.

 

pajęczyna
Źródło: Player

 

Na domiar złego jej starsza córka, Jagoda, wybiera się do Świętoszyna, na którego terenie powstał tymczasowy teren wojskowy. Podczas wycieczki, na której byli znajomi młodej kobiety, podporucznik Tadeusz Mróz, Roman Waligóra, Włodzimierz Węgrowski oraz Stanisław Wanio w niewyjaśnionych okolicznościach zginęła. To właśnie na poszukiwaniach sprawcy opierał się cały serial „Pajęczyna”. Player, a właściwie reżyser serialu Łukasz Jaworski zainspirował się prawdziwymi wydarzeniami, by stworzyć ten thriller historyczny.

Uwikłani w pajęczynę przez 32 lata!

 

Podczas traumatycznych wydarzeń Pani fizyk, Teresy Titko towarzyszyła jej młodsza zaledwie kilkuletnia, Kornelia Titko. Poznajmy ją bliżej już w 2010 roku, która jako profesorka zoologi oraz specjalistka od zachowań pająków odkrywa list od tajemniczego mężczyzny, która adresują go do jej, od dawna nieżyjącej matki. Mężczyzna piszę, że wie, kto zabił córkę Teresy.

 

Pajęczyna - Kornelia Titko
Źródło: Player

 

Kornelie (Joanna Kulig) zaintrygował list i przystąpiła do śledztwa na własną rękę. Pomagał jej w tym syn, student fizyki. Czy dowie się kto jest tajemniczym mężczyzną i kto stoi za zabójstwem jej siostry? Jak naprawdę zginęła jej matka? Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa kapitan kontrwywiadu Ewa Wolańska i podporucznik Tadeusz Mróz? Czy śmierć Jagody była powiązana z atomowym wyścigiem?

„Pajęczyna” – czy to wydarzyło się naprawdę?

 

Tajemniczy program nuklearny prowadzony przez Edwarda Gierka był owiany tajemnicą. Pragnął on wprowadzić Polskę do elitarnego grona klubu atomowego. Jednak nie wszystko poszło po jego myśli. Powołał wybitnego naukowca, który w zaledwie kilka lat stał się ministrem nauki, szkolnictwa wyższego i techniki, a także generałem.

 

Źródło: Player

 

Prof. Kaliski oraz zespół dr Zbigniewa Puzewicza przeprowadzili w 1973 roku, w warunkach laboratoryjnych, reakcję termojądrową i udowodnili, że za pomocą lasera można osiągnąć taki cel. Olbrzymia energia, dostarczona przez laser w ułamku sekundy, wystarczyła do zapoczątkowania syntezy termojądrowej. Następnie generał Kaliski ginie w wypadku samochodowym – w podobnych okolicznościach jak serialowy profesor Giedrowicz.

 

W zespole generała Kaliskiego nie znajdowała się lub nie mówiono o żadnej kobiecie, która miałaby być doskonałym fizykiem. Ten fragment był z pewnością inspiracją reżysera.

Pajęczyna, śmierć i tajemniczy mężczyzna

 

„Pajęczyna” to naprawdę bardzo dobry serial, trzyma w napięciu i aż do ostatniego odcinka nie wiadomo, kto mógłby być sprawcą zabójstwa. Ponadto w serialu „Pajęczyna” obsada została starannie dobrana. Znajdziemy tam niesamowitą oraz niezwykle uzdolnioną Joannę Kulig (Kornelia Titko), Marka Kalitę (Profesor Grzegorz Giedrowicz), Mirosława Bakę oraz Mateusza Banasiaka, którzy grali podporucznika Tadeusza Mroza na przestrzeni wielu lat, Eryka Lubosa (Stanisław Wanio), Andrzeja Grabowskiego (Edward Gierek).

 

Źródło: Player

 

„Pajęczyna” – ile odcinków? Serial składa się z 7 odcinków, gdzie każdy z nich trwa ok. 40-60 minut.

 

Pewnie zastanawiasz się, jak serial został przyjęty przez Polaków. Oto odpowiedz: serial „Pajęczyna” – na filmwebie ma ocenę 7,1. To naprawdę wysoka ocena i według mnie całkowicie zasłużona.  

 

Co sądzę o serialu? Pajęczyna – recenzja

 

Według mnie to jeden z najlepszych polskich seriali. Największą zaletą jest to, że twórcy serialu umiejętnie przewiali się pomiędzy czasami PRL-u i czasami współczesnymi. W żadnym momencie nie poczułam się zagubiona lub rozkojarzona. Przejścia były bardzo płynne. Kolejną zaletą są świetnie dobrani aktorzy. Mimo wszystko znalazłam kilka niedociągnięć – podczas sceny pobierania odcisków palców, każdy z oskarżonych wycierał palce o biały papier toaletowy. Jak wiadomo ten produkt w PRL-u był uznawany za luksusowy. Jednak mimo tych drobnych błędów, serial bardzo mi się podobał!

 

Jeśli lubisz thrillery, produkcje historyczne i chcesz obejrzeć polski dobry serial to „Pajęczyna” to właśnie to, czego szukasz! Wszystkie odcinki znajdują się na platformie Player – możesz obejrzeć, klikając w ten link.

2 komentarze

Podziel się swoją opinią!

%d bloggers like this: