Dokumentalny,  Film,  Netflix

„Britney vs Spears”, czyli 13 lat walki o wolność!

Po hicie „Baby one more time” świat oszalał na punkcie Britney Spears. Ten utwór pomógł jej stać się ikoną muzyki pop, której popularność trwa nieprzerwanie od 20 lat! To nie wszystko… kilka lat później nastoletnia Britney Spears wydała kolejny utwór „Ops… I did it again”, który jedynie utrwalił jej pozycję na rynku muzycznym i przyczynił się do odrodzenia popu w pierwszej dekadzie 2000 roku!

 

Britney Spears
Źródło: Rolling Stones

 

Podczas kolejnych lat wokalistka rozkwitała na scenie, tworząc razem z Christiną Aguilerą oraz Madonną. Brała udział w wielu galach i otrzymywała dziesiątki nagród, np. Grammy. Następnie artystka wyszła za Kevina Federline’a, z którym miała dwójkę dzieci. Niestety ich małżeństwo nie przetrwało i w 2007 roku Britney Spears złożyła pozew o rozwód, argumentując to „różnice nie do pogodzenia między małżonkami”. Od tego czasu rozpoczęła się walka między byłymi małżonkami o dzieci.

 

Początek koszmaru Britney

 

W 2008 roku Britney odmówiła oddania dzieci swojemu byłemu mężowi, a policja zauważyła, że wokalistka jest pod wypływem substancji odurzających. W tym momencie zabrano Britney Spears prawa rodzicielskie, a ona sama trafiła do szpitala psychiatrycznego. Od tego momentu zaczął się koszmar wokalistki, który trwał nieprzerwanie od 13 lat!

 

U Britney zdiagnozowano demencję, a jej ojciec James Spears zażądał od sądu ubezwłasnowolnienia oraz tymczasowej kurateli nad córką. Władze kuratora miał sprawować wraz z prawnikiem Andrewem Walletem. Mieli oni wówczas władzę do rozporządzania majątkiem artystki. Po wyjściu ze szpitala Britney zagrała w popularnym serialu, odzyskała częściową opiekę nad dziećmi oraz planowała kolejne koncerty. Czy tak działa i zachowuje się osoba z demencją? Czy osoba z problemami psychicznymi w tak racjonalny sposób rozwija swoją karierę? Takie pytanie zadały sobie również reżyserki dokumentu produkcji Netflix „Britney vs Spears”, które postawiły bliżej przyjrzeć się sprawie.

 

Britney Spears
Źródło: Vouge Polska

 

„Britney vs Spears” to tylko sensacje z życia celebrytki

 

Erin Lee Carr miała na celu ukazanie uwięzionej Britney w niesprawiedliwej i całkowicie niepotrzebnej kurateli jej ojca. Czy to się udało? Nie do końca. To kolejny dokument po „Framing Britney Spears”, który rzuca światło na sensację, rozgłos, jej związki oraz kuratele. Przecież to dokument o Britney, dlaczego nie wiemy nic o jej uczuciach, o jej próbach wyrwania się z kurateli, o tym, jak młodej kobiecie zabrano wolność? Według mnie nie potraktowano Britney jako młodej kobiety, której całkowicie odebrano wolność tylko jako dosyć chodliwy towar, który nadal się sprzedawał, ale ktoś inny sprawował nad nim pieczę.

 

Co Britney mówiła o dokumentach na swój temat?

 

„Fragmenty, które widziałam, to, w jaki sposób mnie przedstawiono, jest zawstydzające. Płakałam przez dwa tygodnie i cóż… wciąż czasami płaczę! Robię, co mogę, żeby być szczęśliwą! Moje życie od zawsze było obserwowane i komentowane. Od zawsze byłam osądzana, obrażana i zawstydzana przez media i jestem do dziś.”

 

Czy ruch #FreeBritney pomógł?

 

Po emisji dokumentu „Kto wrobił Britney?” w mediach społecznościowych zawrzało. To pierwszy raz, kiedy ktoś zwrócił uwagę na to, w jakiej sytuacji znajduje się piosenkarka i jak sąd oraz policja bagatelizują jej prośby o uwolnienie się od kurateli ojca.

 

O koszmarze dowiedzieli się wówczas również celebryci, wokaliści, którzy wyrazili swoje wsparcie i obiecali pomoc Britney.

 

Źródło: Vouge Polska

 

W sierpniu ogłoszono, że Jamie Spears zamierza zrzec się kurateli nad majątkiem Britney Spears.
5 października, Britney dodała na swojego Twittera następujący post:

 

„Ruch # FreeBritney … nie mam słów… dzięki wam i waszego nieustannego uporowi uwalniam się z mojego konserwatorium… moje życie jest teraz w tym kierunku !!!!! Ostatniej nocy płakałam przez dwie godziny, bo moi fani są najlepsi i wiem o tym…”

 

Mam nadzieję, że uwolnienie Britney Spears spod kurateli jej ojca to tylko kwestia czasu. A Ty obejrzałeś dokument o Britney? Co sądzisz o tym, jak ją przedstawiono? Podziel się tym w komentarzu!

Jeden komentarz

Podziel się swoją opinią!

%d bloggers like this: